Wybierz format pliku, który chcesz pobrać

Nic Nie Może Przecież Wiecznie Trwać feat. Dawid Podsiadło (Live)

Dodano: 2017-06-27

Wyświetleń: 2925243

Czas trwania: 06:39

Podstawowe formaty

Dodatkowe formaty

Opis materiału Nic Nie Może Przecież Wiecznie Trwać feat. Dawid Podsiadło (Live)


                  Provided to YouTube by Independent Digital

Nic Nie Może Przecież Wiecznie Trwać feat. Dawid Podsiadło (Live) · Męskie Granie Orkiestra 2016

Męskie Granie 2016

℗ 2016 Polskie Radio

Auto-generated by YouTube.                

Komentarze


Józef Kołaczyk
Jezu jak on fałszuje
Zuzia Tomczuk
Mistrz
Klaudia Brzozowska
Puśćcie to na moim pogrzebie
Radoslaw kowalski
Dawid , który Ty rocznik?
kamilak30
Jestem w szoku. Faktycznie po męsku. 👍
GHOSTE
Niech to leci na moim pogrzebie.
Podroznikdowynajecia
Znajomy adres, te same schodyI nagłych przestrachów drzwiA może to wszystko się iśniZwyczajne kwiaty na parapeciePo kątach też zwykły kurzA jeśli to przepadło jużLęk, głuchy lęk na dnie skryty gdzieśWtedy dziwisz się, że tak kocham nieprzytomnieJakby zaraz świat miał się skończyćKiedy pytasz mnie: czemu rzucam się jak w ogieńWprost w ramiona twe, myślę sobieNic nie może przecież wiecznie trwaćCo zesłał los trzeba będzie stracićNic nie może przecież wiecznie trwaćZa miłość też przyjdzie kiedyś nam zapłacićI tylko cisza, i nasze ręce i myśl koląca jak cierńA jeśli tak naprawdę jestWtedy dziwisz się, że tak kocham nieprzytomnieJak by zaraz świat miał się skończyćKiedy pytasz mnie: czemu rzucam się jak w ogieńWprost w ramiona twe, myślę sobie
corrado18
Panie Dawidzie w coverach jesteś Pan mistrzem... Nie ma lepszego
tataluksora Szwagier
Anna Jantar to potęga Polskiej muzyki tak samo jak Czesław Niemen i w wykonaniu Dawida Podsiadło brzmi to całkiem nieźle ale jednak wole Annę Jantar czyli orginał
Lel
Znajomy adres, te same schodyI nagłych przestrachów drzwiA może to wszystko się iśniZwyczajne kwiaty na parapeciePo kątach też zwykły kurzA jeśli to przepadło jużLęk, głuchy lęk na dnie skryty gdzieśWtedy dziwisz się, że tak kocham nieprzytomnieJakby zaraz świat miał się skończyćKiedy pytasz mnie: czemu rzucam się jak w ogieńWprost w ramiona twe, myślę sobieNic nie może przecież wiecznie trwaćCo zesłał los trzeba będzie stracićNic nie może przecież wiecznie trwaćZa miłość też przyjdzie kiedyś nam zapłacićI tylko cisza, i nasze ręce i myśl koląca jak cierńA jeśli tak naprawdę jestWtedy dziwisz się, że tak kocham nieprzytomnieJak by zaraz świat miał się skończyćKiedy pytasz mnie: czemu rzucam się jak w ogieńWprost w ramiona twe, myślę sobieNic nie może przecież wiecznie trwaćCo zesłał los trzeba będzie stracićNic nie może przecież wiecznie trwaćZa miłość też przyjdzie nam zapłacićNic nie może przecież wiecznie trwaćCo zesłał los trzeba będzie stracićNic nie może przecież wiecznie trwaćZa miłość też przyjdzie kiedyś nam zapłacićNic nie może przecież wiecznie trwaćCo zesłał los trzeba będzie stracićNic nie może przecież wiecznie trwaćCo zesłał los trzeba będzie stracićNic nie może przecierz wiecznie trwaćCo zesłał los trzeba będzie stracićNic nie może przecież wiecznie trwaćCo zesłał los trzeba będzie stracićNic nie może przecież wiecznie trwać