Wybierz format pliku, który chcesz pobrać

Zbyszek przejął bliźniaczki! Chyba się nie polubili! [Nauka jazdy]

Dodano: 2019-03-31

Wyświetleń: 263265

Czas trwania: 02:11

Podstawowe formaty

Dodatkowe formaty

Opis materiału Zbyszek przejął bliźniaczki! Chyba się nie polubili! [Nauka jazdy]


                  Oglądaj naukę jazdy na http://ttv.pl oraz w player.pl: https://player.pl/programy-online/nauka-jazdy-odcinki,507/odcinek-8,S06E08,98998
Subskrybuj TTV: https://www.youtube.com/channel/UCGcoim6d_uCndwGm_Rq7Nuw?sub_confirmation=1

Statystyki mówią, że ponad połowa Polaków to szczęśliwcy, którzy mają prawo jazdy. Co roku na kursy zapisuje się ponad milion osób. Znacznie mniej zdaje końcowy egzamin. Kamery TTV już po raz trzeci będą śledzić drogę kursantów do uzyskania tego wymarzonego dokumentu! W tym sezonie charakterystyczna żółta eLka „Nauki jazdy” po raz pierwszy w historii programu spróbuje przetrwać wśród wiecznie spieszących się warszawskich kierowców. Nie zabraknie jej także na Śląsku oraz na ciasnych krakowskich uliczkach. Do znanych widzom instruktorów: cierpliwej i uśmiechniętej Justyny Kalisz, opanowanego Zbigniewa Chrzana i mrukliwego Łukasza Kmiecika dołączy stanowcza i wymagająca Edyta Bartosiak, która poprowadzi warszawską grupę.W tej edycji widzowie będą towarzyszyć zmaganiom m.in.: pani Krystyny — sadowniczki, która panicznie boi się innych uczestników ruchu drogowego, Joanny — millenialsa, fokusującej się na zdobyciu prawa jazdy ASAP, swatki Anny, uroczych bliźniaczek Klaudii i Karoliny, modela Eryka, Emilii i Przemka — śląskich rodziców siódemki dzieci, Kuby — zagorzałego kibica piłki nożnej, Sonii, która zawodowo tańczy… w kieliszku. Różni ich wiele, ale łączy jeden cel. Droga do niego będzie trudna i wyboista. O czym będzie się można przekonać w każdy wtorek w TTV.                

Komentarze


TTV
Zobacz cały odcinek "Nauki jazdy" w Playerze: https://player.pl/playerplus/programy-online/nauka-jazdy-odcinki,507/odcinek-8,S06E08,98998
kasia smolen
Firma nauczania klakson? 🤔
Werka Xx
Wg mnie ten gościu nie ma zero luzu, nie obraziły go, może tylko z tym że jest bucem to powinny sie pochamować a to że sie zaśmialy że ma skleroze to był poprostu żart, gościu nie ma dystansu totalnie do siebue
Fokus192008
Panie Zbyszku szkoda ,że nie wyrzuciłeś burwctwa z samochodu kurs kursem ,ale jakaś kultura do instruktora sie należy ..
Klaudia Er
No kocham goscia.
Monika K
Brak kultury . Ciekawe co na to rodzice bliźniaczek?
Grazyna M
Chamstwo.Bez kultury.
Basia Em
Dwie bezczelne dziewuchy. Zero klasy i ogłady.
Kulek
Na egzaminie nie będą już takie odważne...           Niepotrzebnie instruktorzy (mam nadzieję, że nie wszyscy) spoufalają się z osobami, które przychodzą uczyć się jeździć. Wprowadza to niepoważne podejście osób szkolonych do poważnego tematu jakim jest prowadzenie samochodu. Instruktor przecież zawsze zareaguje, rozejrzy się, wie. Ja nie muszę, obok siędzi mój kolega - anioł stróż.           Jedna kwestia to niepoważne traktowanie innych uczestników ruchu poprzez brak uwagi w miejscach, gdzie jest ona konieczna i jej niski poziom prowadzi do niebezpiecznych czy niechlujnych zachowań (brak rozglądania się podczas przejazdu przez: skrzyżowania, przejścia dla pieszych, przejazdy dla rowerzystów lub kolejowe itp. czy nieprawidłowe ustawienie pojazdu przy zmianie kierunku jazdy, nieprawidłowe sygnalizowanie zamiaru wykonania manewrów, utrudnianie ruchu innym spowodowane brakiem umiejętności płynnego ruszenia, przyspieszenia, hamowania, - słowem brak panowania nad pojazdem itp.).            Drugi problem wynikający ze zbytniego "zmiękczania" nauki jazdy, to nieznajomość lub ignorowanie zasad drogowych i znaczenia znaków i sygnałów znajdujących się na drodze (niezrozumienie znaczenia znaku "stop", niestosowanie się do znaków poziomych, brak rozumienia definicji "skrzyżowania", "dopuszczalna prędkość", "nieustąpienie pierwszeństwa", "wyprzedzanie", "omijanie", "wymijanie", "dynamiczna zmiana biegów", "zmiana pasa ruchu" i wielu innych).            Tak przygotowane, czy właściwie nieprzygotowane, osoby przychodzą na egzamin z niepoważnym założeniem, że w końcu uda się zdać i będą mogły wyjechać samodzielnie na drogi publiczne. Czy chcemy takich kierowców?
MrShivty
O ja to bym przejął bliźniaczki :D