Wybierz format pliku, który chcesz pobrać

ARAB - UPADŁEM

Dodano: 2016-05-12

Wyświetleń: 6587304

Czas trwania: 03:33

Podstawowe formaty

Dodatkowe formaty

Opis materiału ARAB - UPADŁEM


                  Booking koncertów / współpraca: [email protected]
Płyty i ciuchy : http://www.sayanshop.pl/                

Komentarze


Yogi
Nie no kozak nutka :D
Putekmp
Kozak 💪👌
Bravery Label
Sztos!
Oskar Grabowski
Kozak w huj pozdro mordeczko
Kamil Frąckowiak
Wchodzi na banie shiza w hu dobry
Smalczyk Trzy
Legenda
Snoop
TEKST:[Intro]Czy zimą czy latem, hajime czy mateJadę na przekazie, choć na razieWciąż za pół darmo jak Golf na gazie[Zwrotka 1]W końcu przyszło z dorosłością mi się zderzyćI tak walczę o miłość jak ołowiany żołnierzykPanie, nakieruj, bo nie wiem w co mam wierzyćWziąłem tobołek, wyobraźnię przemierzyćIdę, nie chce grzeszyćNiestety mam świadomość, że nie mam prawa jej ignorowaćA czemu niestety? Bo Gabryś to jegomość leniwyZnów zacząłem od nowa[Refren]Upadłem, podnoszę sięWszedłem do tej samej rzekiChoć już raz gościła mnieUpadłem, wciąż uczę sięCo jest dobre, co złeJestem dzieckiem we mgle, upadłem[Zwrotka 2]Coś we mnie drzemie, uwalniam to i płynęZnów na scenie, patrzę na rynekPatrzę na hajs, wypłukuję mi zajawęCzuję się jałowo, łatwiej było mi po trawieAle nie złamię słowa danego BoguNie wiem jak ty, ale mnie przechodzi trwogaChoć nie było łatwo rozbujać się bez blantówAle ziomek, jestem pierwszą ligą undergrounduMainstream? Mają mnie za plecami, więc się śmieją, luzTylko czekam na mataleoDobra praca, pytasz czy mi się opłaca? NieAle ja nadal będę w to brnąłChoć chcą wyjadacze, bym uwierzył, że to błąd, ziomNie biorę hajsu od mamyMam na żarcie i trening, to moje rap moneyGdzie moje siano? Na razie w piździe, chuj z nimBo tracę zajawę, gdy o tym myślęJuż mi nie pryśnie, byłem finalistąWybiłem się jak przebiśnieg, a ty plujesz zawiścią, fuZiomek. niefajnieWiesz kto jest tu?To arab za majkiem, uuuWjeżdżam jak JordanChcesz podskoczyć mi? Możesz najwyżej pod jądraLubiany jak biedronka, niechciany jak stonkaSłomka w ustach, z uśmiechem wychodzę do słonkaTo moja wieś, wiatr niesie wieść radosnąPachnie wiosną, czujesz?[Refren x2]Upadłem, podnoszę sięWszedłem do tej samej rzekiChoć już raz gościła mnieUpadłem, wciąż uczę sięCo jest dobre co złeJestem dzieckiem we mgle[Outro]Kontempluję, studio to moje dojoOczom nie wierzę, gdy bije się z myślamiUczę się szanować ludzi, którzy ze mną krocząŻadne ostrze nie może mej duszy zranić
Łukasz Szkaradziu
Gdzie ten Patronajt, bo bym Cie wspomógl, za przyslowiowe 3,0 ;)
Therehouse
ARAB TY KOSZYKARZU
Paker Pakerowski
Bit to kawał dobrej roboty