Wybierz format pliku, który chcesz pobrać

Egzegeza: ul. Domu na Skale

Dodano: 2019-03-22

Wyświetleń: 92559

Czas trwania: 04:08

Podstawowe formaty

Dodatkowe formaty

Opis materiału Egzegeza: ul. Domu na Skale


                  ✅ Zamów album ➡ ILOŚĆ LIMITOWANA ➡ http://www.bozonrecords.pl
✅ Subskrybuj kanał ➡ http://bit.ly/2mJof6A
✅ Koncerty ➡ [email protected] 
✅ Tau na FB ➡ http://www.facebook.pl/tau.bozon 
✅ Bozon Records ➡ http://www.facebook.pl/BozonRecords 
✅ Godline Wear ➡ http://www.facebook.pl/Godline.Bozon

🐝Opis projektu: 

🐝Egzegeza: Księga Pszczół'' to opowieść o człowieku takim jak Ty, który każdego dnia poszukuje odpowiedzi na najważniejsze życiowe pytania. Czternaście bogato zaaranżowanych utworów zawierają historię, której nie sposób zrozumieć bez wysłuchania jej w całości. Autor przenosi odbiorcę w świat analogowych, żywych brzmień i głębokich metafor. Klimat płyty wymyka się ze współczesnych standardów. Wzbudza refleksję nad tajemnicą życia i śmierci. ,,Egzegeza: Księga Pszczół'' to spójny, dojrzały i nietuzinkowy projekt w którym dopracowany jest każdy najmniejszy szczegół. 

🐝Tytuł albumu: Egzegeza: Księga Pszczół 
🐝Tytuł utworu: ul. Domu na Skale
🐝Słowa / Rap: Tau 
🐝Muzyka: Tau 
🐝Mix: Holosonix/Tau 
🐝Mastering: Holosonix ➡https://www.facebook.com/HolosonixMix... 
🐝Label: Bozon Records 
🐝Okładka: SewerX 

Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube: http://bit.ly/2mJof6A                

Komentarze


Bozon Records
Pomóż nam istnieć i walczyć w mediach. Zamów album na www.bozonrecords.plDziękujemy w imieniu całej ekipy Bozon Records !
Mateusz Murak
Ten śpiewany fragment "Mam dooom..." brzmi troszkę jak Krzysio Krawczyk :DPiękna płyta, Tau pnie się w górę.
Kamil Zarzycki
Cały czas się zastanawiam, jakim cudem tak świetny kawałek ma tylko tyle wyświetleń
Jakub Kudrycki
Miodzio!
Anita Rochniak
https://youtu.be/IqaBBDqUhmU
Anna Kućma
[Intro]Mam nowe życie, mam noweMam nowe oczy, wszystko noweChce zbudować nowy dom, dom na Twojej skale[Zwrotka 1]Byłem bezdomny, bo dom zawaliły mi sztormy i wielkie trzęsieniaI tak błąkałem się stale po miejscach bezwodnych budując schronienieChata na piachu bez okien i dachu i tak przemakała codziennieI upadała od razu, gdy spadały deszcze, a wichry niszczyły doszczętnieMoje mienie, byłem biedakiem co żebrał o miłośćI przesiadywałem wytrwale pod zamkiem i licząc na litość zbierałem żywnośćByłem niewidomy, trędowaty, jadłem okruchy spod stołu jak piesMieszkałem w grobach i grotach, śmietnikach i oczekiwałem z tęsknotą na śmierć, lecz[Refren]Mam dom, mam dom [mam dom]Mam dom [dom][Zwrotka 2]Wybudowałem mieszkanie na skale i stale buduje wewnętrznieMam mocny fundament, bo miłość, nadzieja i wiara jest jego cementemI nie zachwieje się wietrze, deszcze padajcie swobodnieOprze się wezbranej rzecze i nie popłynie z potokiem, nawet gdy ziemia się trzęsieI już nie żebram o miłość, bo na świecie nie ma miłości odwiecznejOna pochodzi od Boga, bo Bóg jest miłością i w niej zapuściłem korzenieCzerpię z niej żywą wodę, domowa studnia już pusta nie będzieBywa, że susza wysusza jej wnętrze, by wzbudzić na nowo to pragnienie we mnie, ale[Refren]Mam dom, mam dom [mam dom]Mam dom[Zwrotka 3]A w moim domu planuje strategię, jak poskładać kobiece serceKtóre złamałem, gdy byłem biedakiem, ukradłem jej miłość, a potem uciekłemPragnę być ojcem i mężem, choć jeszcze nie mam tej relacji z dzieckiemGłęboko wierzę, że zdobędę serce niewieście i wreszcie będziemy małżeństwemDługa droga, bo nawet nie rozmawiamyI nie mieszkamy ze sobą i tylko cud może to sprawić, że być może się pojednamyI chociaż każdy mój sąsiad mnie kąsa, że jestem przegranym, zeremZamykam drzwi mojej izby i na kolanach błagam o wybaczenie[Refren]Mam dom, mam dom [mam dom]Mam dom [mam dom][Zwrotka 4]A w moim domu planuje strategię, jak wrócić na scenęI opowiedzieć dlaczego odszedłem z Asfaltu i co tu się dzieję, co ze mną będzieJak się podzielić świadectwem, co ja przeszedłemCzemu oddałem karierę i szanse, by być tutaj fejmem na rzecz mówienia o Niebie i piekleKto mnie wyśmieje, czy stracę fanów, czy głupio chodzić z osiedlemCo Medium czułeś, gdy nawet rodzina wstydziła się Ciebie na mieście"Ty będziesz księdzem?", "porysowało Ci beret?", "jak można być takim śmieciem?"Te wszystkie pytania straciły znaczenie w momencie, gdy znalazłem Ciebie[Zwrotka 5]Stałeś się moim schronieniem, moim zbawieniemI nigdy nie będę bezdomny i sprawisz, że będę żył z Tobą już wiecznie w niebieA tam nie będzie już bólu i łez, odejdzie śmierćKażda choroba i grzech, wiesz, to jest ten sens, pokonamy śmierćJestem odważny, chce być odważny, dobrze, bardzo się bojęBądź ze mną Boże, bo bez Ciebie zbłądzę po drodze i stoczę się niżej niż byłemDobrze, nie wiem czy zdołam naprawić rodzinę, udźwignę misjęI czy potrafię ogłosić im dobrą nowinę, wiem, że bez Ciebie to życie już nie jest prawdziwe[Bridge]Ja żyję, ja żyję, ja żyję[Refren]Mam dom, mam domMam domMam dom, mam domMam dom
jakub k
Ale macie swoich wrogów - przyznajcie się, że macie kogoś, kogo nienawidzicie. Wiem doskonale, przeznajcie się, sekto!!!
A97mar
Ten charakterystyczny i pokrzepiający motyw pianina utkwił mi mocno w głowie po koncercie w Białymstoku, czasem tak po prostu wraca... nie dość, że Tau tekstem stawia wysoko poprzeczkę, bije od nich szczerość i siła to też muzycznie jest różnorodnie i często idealnie dograne, można (a nawet trzeba) słuchać wielokrotnie i wracać po czasie, a nadal ten sam zastrzyk dobrego słowa :)
Karol Wielki
TAU może coś z Kękę ? W jego kawałkach często słychać, że wierzy również w Boga. To byłby sztos xD Liczę na odpowiedź byq
Patka T
Tau szacunek... i zazdroszczę odwagi. Rób tak dalej ❤