Uwaga! Prowadzimy prace serwisowe. Mogą wystąpić problemy z działaniem strony, dlatego prosimy o niekupowanie kont premium.

Wybierz format pliku, który chcesz pobrać

WARTO WIEDZIEĆ: Ukraina bez mitów (dr Jan Przybył)

Dodano: 2014-03-24

Wyświetleń: 202597

Czas trwania: 45:47

Podstawowe formaty

Dodatkowe formaty

Opis materiału WARTO WIEDZIEĆ: Ukraina bez mitów (dr Jan Przybył)


                  Dr Jan Przybył, wieloletni wykładowca historii kultury polskiej, autor książek o Ukrainie i pilot wycieczek na Kresy, opowiada o tożsamości kulturowej Ukrainy i narodu ukraińskiego oraz o narodzinach i ewolucji ukraińskiego ruchu narodowego. (28.02.2014)                

Komentarze


na argumenty
Naszą działalność można wspierać dowolnymi wpłatami na konto: 88195000012006040342430002. Tytułem: Na działalność statutową.Konto Paypal: [email protected] wszelką pomoc serdecznie dziękujemy!
movemelody1
Z całym szacunkiem...ale pan doktor chrzani.Dlaczego miałabym znać język ukraiński, po co mi on w dzisiejszych czasach?Ukraińcy niektórzy znają nasz język, bo tu pracują albo mieszkając w Ukrainie mieli polskich przodków.
Noname
Super!
Tomasz Sokolski
Mega wykład, poziom akademicki, szacun
Adam Szangala
A nie jest czasem to ruskie "rabotać" od naszej roboty a nie od raba? No chyba że polski robotnik to też jest niewolnik :) No i nie wiem czemu bardziej ruska miałaby być jakaś Ukraina, zwłaszcza ta z okolic Lwowa, od Moskwy czy Smoleńska. Bo co prawda miasto Moskwa (tak jak miasto Warszawa) nie od razu było miastem i to ważnym, ale, podobnie jak Warszawa, ta Moskwa od początku leżała w granicach Rusi. I cały czas tam leży. Podczas gdy Kijów przez wieki był to litewski, to polski, a Lwów jeszcze dłużej i w dodatku austriacki. Więc gdyby dziś szukać bardziej rusińskich Rusinów to niestety - oni w Moskwie żyją, nie na Ukrainie. Zresztą co to jest Ukraina? To są cudze kresy. Trochę nasze, trochę rosyjskie. Ot, takie pogranicze, które wieki będąc pod cudzą władzą, jak polski Śląsk, nieco odstaje od tego, czym być powinno gdyby ci obcy ziemi nie zagarnęli i tubylców nieco nie przekształcili na swoją modłę.
Ha Sp PL
Zdebialam😒 a to ciekawe co pan mówi i to z takim zdziwieniem Ze nie zna pan żadnego Polaka który by mówił po ukrainsku.Przecież 120 tyś Polaków zostało wyrznietych w pień to chyba normalne ze następne pokolenie nie będzie mówić językiem wroga!!!! Ja do dzisiaj gdy słysze język niemiecki to zawsze mi się przypominają opowiadania rodziców z 6 lat okupowanej Warszawy. Nie lubię tego języka.
djvojteg
Mówią mówią robota.
Marek Wieden
Co z tego ze maja gebotyp podobny do naszego jak sa skur...nami jakich malo ?
Maria Kondage
Nie rozumiem kogo moze dziwić, ze Polacy nie znaja ukraińskiego, a Ukraincy znają Polski. Przecież tam była Polska, mówiło sie po polsku to i język pozostał razem z Polakami, którzy tam zostali.
adam xxx
Zbrodnia Wołyńska -- antypolska czystka etniczna przeprowadzona przez nacjonalistów ukraińskich, mająca charakter ludobójstwa. Objęła nie tylko Wołyń, ale również województwa lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie -- czyli Galicję Wschodnią, a nawet część województw graniczących z Wołyniem: Lubelszczyzny (od zachodu) i Polesia (od północy). Czas trwania Zbrodni Wołyńskiej to lata 1943--1945. Sprawcy Zbrodni Wołyńskiej -- Organizacja Nacjonalistów Ukraińskich frakcja Stepana Bandery (OUN-B) oraz jej zbrojne ramię Ukraińska Armia Powstańcza (UPA) we własnych dokumentach planową eksterminację ludności polskiej określali mianem „akcji antypolskiej".