Wybierz format pliku, który chcesz pobrać

Paluch x Peja x Słoń - Szczerze (MVP BLEND)

Dodano: 2017-04-21

Wyświetleń: 882357

Czas trwania: 05:53

Podstawowe formaty

Dodatkowe formaty

Opis materiału Paluch x Peja x Słoń - Szczerze (MVP BLEND)


                  "... I mogłabyś błagać to wiedz, że nie przybędę
Bo dziś wieczorem inna będzie mą Ewą Mendes ... "

► Oficjalny Sklep MVP WEAR: http://mvpblend.cupsell.pl !!!
► fp: https://www.facebook.com/mvpblend/
► insta: https://www.instagram.com/jarynaa_/
► snap: xdavve

► video: paluch-selfmade/peja-dekalog/słoń-puzzle
► oryginał: paluch-zepsuty | rps-na serio | słoń-szczerze

►https://www.facebook.com/PaluchOfficial/?fref=ts
►https://www.facebook.com/PejaSlumsAttack/?fref=ts
►https://www.facebook.com/wsrh.slon/?fref=ts

► TEKST

Paluch:
Setki sytuacji, w których nie podjąłem działań
Wygrała obojętność taka była cecha stada
Widziałem wiele razy jak człowiek upada
I nie dobijałem go i nie chciałem mu pomagać
Długo pamiętałem i do dziś to brudzi pamięć
Zamiast podać mu rękę, podawałem komuś kamień
Wtedy zrozumiałem, że to niewidoczna krawędź
Jeden błąd i nie ma szansy na poprawę
Nie jestem zły, potrafię kochać, pamiętam
Chociaż to przemoc wychowała nas na osiedlach (tu)
Każdy z nas ma odciśnięte pochodzenia piętna
Lecz dziś nie jestem już typem z siódmego piętra
Na własne życzenie podniosłem sobie poprzeczkę
Zmieniłem otoczenie, choć było wiele wyrzeczeń
Zepsuty doszczętnie przez skrajne podejście
Ale innej drogi nie ma na szczyty najwyższych wzniesień
Jestem zepsuty? Czy to zepsuty świat?
On mnie naprawi? Czy ja go naprawić mam?
Nikt nie jest święty, wolny od wad
Wolność zabija, tak samo jak jej brak

Peja:
To kolejny wschód słońca nad moim kochanym miastem
A ja piszę mój pamiętnik jak swego czasu Scarface
Jak legendarny trackster trzymam rękę na pulsie
Prawdziwy rap z getta, nikt nie powie oszuście
Bo żyję tu gdzie wiarygodność jest podstawą
Do bycia prawdziwym w grze, bo ja gram w to jak Kaczor
Rozwalam kiepskie radio jak na haju zły porucznik
Przeciw komercyjnym gnidom, Richie gotów do tej kłótni
Moje życie jest jak film, a ta płyta niczym soundtrack
Nie chowam się po kątach to rap full kontakt spontan
Wypijmy do dna byle się nie zachlać nie dać
Nie zostawię moich Jeżyc jak Nicolas Cage Las Vegas
Koniec stylu życia gnoja, no chyba cię pogięło
Rap ratuje mnie jak narzeczony Czecha Nogackiego
Ja miałem wiele obaw, sama widzisz jak wyszło
Ja miałem zyskać z tobą, a kurwa straciłem wszystko
W klubach idą nosy, małolaci żenią kosy
I lolity z talią osy chcą cię tu o bajer prosić
Zależy mi na życiu, ty przepłacasz, chcesz wydać
A tego co przemyca niczym Józef Trofida
Ja nie mogę se pozwolić na utratę tej kontroli
A zresztą to twój life rób jak chcesz, rób jak wolisz
Co z ciebie za dziewczyna, że aż tak się zeszmaciłaś
Wypinając dupsko niczym Bianca Bakija
Taki finał na serio chcesz być moją narzeczoną
Powiesz o nas chłopakowi o rzesz kurwa co za horror
Gdzie jest twój honor, godzisz w dobre imię kobiet
Polujący na raperów ty bezmózgi lachonie
Na serio, całkiem serio, wiedz, że to nie są żarty
Wszystkie rzeczy, które robisz w Poznaniu będąc martwym
Na serio, całkiem serio, nowa płyta, moje prawdy
Nie ma miejsca na herezję, jesteś miękki, trza być twardym

Słoń:
Na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment
W którym każda myśl waży grubo ponad tonę
I czy tego chcesz czy nie jesteśmy tacy sami ziomek
Nasze serca pompują krew a łzy są słone
Wiem, że czasem sam tonę w morzu złych myśli
I jedyne co z tego mam to psychiczne blizny
Wokół nas wyścig szczurów rajd za bejmem
I niektórzy go skończą jak Carradine z Cobain'em
Zwykły szary dzień ludzie kolorują wódką
Grosze brutto, rzeczywistość mamy smutną
Rób to co robisz brat, świat jest dziki
Nie pozwól żeby ktokolwiek mówił, że jesteś nikim
Licz tylko na siebie jeśli umiesz liczyć
Bo mimo upływu lat nadal żyjemy w dziczy
Zawsze jest chwila ciszy przed uderzeniem burzy
Świat należy do odważnych, nikt nie pamięta tchórzy
Niektórzy są głupi, chcą się zabić
Sam zrozumiałem jak bardzo człowiek może być słaby
Wszystkie wady tego świata tworzą moją poezję
Więc wylałem frustrację nagrywając bezdech
To bezsens chłopaku mimo całego syfu
Nie rób sobie krzywdy przez rzeczy na które nie masz wpływu
Bo depresja jak tyfus niszczy społeczeństwo
I niektórzy poddają się tej dziwce zbyt często                

Komentarze


MVP BLEND
►►►► Oficjalny Sklep MVP WEAR: http://mvpblend.cupsell.pl !!!►►► Zostaw SUBA <3 Jeśli się podoba, zostaw lajka i udostępnij dalej ! :)►► snap: xdavve► grupa: https://www.facebook.com/groups/1870218429885251/
Katarzyna Bułacińska
Dzięki za ten kawałek.
Ziko
Petarda MVP czekam na więcej !! Pozdrowienia z Kwidzyna szczerze polecę twoje zwijki znajomym !!
narkobol polski
Peja <3
grubby2207
3:33
Galih Tari
👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍. Yes
Michal Maciejewski
rozjebane😍😍😍 MVP kozak!
Damian Ronszkowski
Peja rozjebał
JAKUBJ312
PEJA CIARY
Śmierć
Zajebiste ziomek